Jak stać się PRAWDZIWYM?

Chcę podzielić się z Wami tajemnicą o tym, jaka naprawdę jestem. Ponieważ w dzieciach najbardziej lubię to, że są prostolinijne i szczere, chętnie czytuję książki dla dzieci. W jednej z nich o „Pluszowym Króliczku” Margaret Williams, znalazłam passus o byciu sobą, który – jak sądzę – świetnie pokazuje, dlaczego spotkania z ludźmi sprawdzają się jeśli chodzi o moje poczucie prawdziwości.
Na początku opowieści mały Pluszowy Króliczek pyta inną zabawkę, mądrego, starego Konia ze skóry:
– Co to znaczy PRAWDZIWY? Czy to znaczy, że masz warczący mechanizm i wystający kluczyk?
– Nie! Chodzi o to, jak jesteś zrobiony. Kiedy Twoje dziecko kocha Cię i kocha naprawdę, a nie żeby się Tobą tylko pobawić, wtedy stajesz się PRAWDZIWY!
– Czy to boli?
– Czasami – odparł Koń ze skóry, bo zawsze mówił prawdę. – Kiedy jesteś prawdziwy, nie przeszkadza Ci, że to boli.
– Czy to się dzieje za jednym zamachem, tak jak nakręcanie? – dopytywał się dalej Pluszowy Króliczek – czy po troszeczku?
– Nie, to nie dzieje się za jednym zamachem – odpowiedział Koń ze skóry. – Trzeba się stać! To wymaga dużo czasu. Dlatego rzadko udaje się tym, którzy łatwo się tłuką, albo mają ostre kanty, albo na których trzeba szczególnie uważać. Na ogół, zanim staniesz się prawdziwy, będziesz miał już zgłaskaną skórę, większa część sierści wypadnie, oczy Ci odpadną, łapki się obluzują i w ogóle złachmaniejesz. Ale to nie ma znaczenia, bo kiedy jesteś PRAWDZIWY, nie możesz już być brzydki, chyba, że dla tych, którzy nieczego nie rozumieją…

Życzę Wam odwagi w stawaniu się PRAWDZIWYMI 🙂

Leave a Reply